.: welcome wagon :.
czuje sie tu jak niubi. rok mnie nie bylo i zakladam, ze jak zwykle nikt za mna nie tesknil, a juz napewno za tym czyms ... beznadziejnie skomplikowanym, zwanym dalej - zyciem. moim zyciem.
w miedzyczasie piekna przyjazn legla w gruzach, ale ja nie jestem z tych co lubia robic pod czyjes dyktando. co to to nie.
dobrnelam do 3 roku studiow, ale wiadomo - nie zna sie ni dnia, ni godziny! ale chyba to nijak sie ma do pawa na moim wydziale.
studiuje budownictwo, bede kiedys budowac, projektowac. albo jedno z dwoch, zalezy gdzie mnie poniesie i na jaka specjalizacje.
w czasie tego roku nie spotykalam sie z nikim, co najmniej jakbym nie byla soba. czasami trzeba sobie dac na wstrzymanie i zajac sie soba, zadbac o wlasne sprawy.
mialam noge w gipsie, praktyki na budowie, poznalam kilka naprawde ciekawych indywiduow. bylam w paru niezlych miejscach i sprawilam sobie (wkoncu) nowy komputer, pieknego laptopa, gdzie klapa mi sie poluzowala, bo chyba cos z zawiasu wypadlo. ogolnie dziala rewelacyjnie.
odwiedzilam berlin, wzdluz i w szerz po wszystkich mozliwych sklepach.
kupilam duzo nowych ksiazek i nie mam czasu by je wszystkie wchlonac, chociaz dwie sie juz udalo.
ostatnim szalenstwem byl zakup kiecki w grochy na polowinki studenckie. zabawa byla niezla, kolega slyszal, jak drugi w wc mowil do swojej panny 'wez go wyjmij'. cokolwiek mial na mysli!
duzo dobrego sie wydarzylo, na przyklad ten okropny bachor wraz z rodzicami sie wyprowadzil! chociaz oni chyba sie rozstaja, bo coraz wiecej przebywa pietro wyzej, u dziadkow. coz, cisza byla i sie zmyla.
duzo nowej, swietnej muzyki przewinelo sie przez rownie nowe sluchawki. pelen odjazd. duzo sztuki rowniez. zaczynam wracac do zycia, przebywac wsrod ludzi, ktorzy nie sa uzaleznieni od spedzenia minimum 12 godzin dziennie przed monitorem.
Is that it? Say "Maybe I was wrong" and get my old life back?
eot.
anouk 2006-12-06 23:03:35
skomentuj (1)
.: re-offender :.
Zdrowko juz lepiej, dziekuje. Najpierw jeczmien na pol oka, potem zapalenie gardla, a na koniec 3 zemdlenia od tabletek. Pani doktor kazala odstawic, wiec juz odzylam. Snieg juz mniej pada, chociaz slicznie, bialo sie zrobilo. Poza tym, zyje i miewam sie najgorzej. I chcialam ucalowac moich dwoch meskich przyjaicol. Pana P. i pana T. ;*.
Dzieki chlopaki za troske i obgadywanie mnie, gdy mnie nie ma w poblizu. Swieta za pasem, ale balagan w moim pokoju nie wyglada na tyle przekonujaco by tu posprzatac. Niestety, jak mus to mus. Kawka wypita, trzeba ruszyc poprzez zaspy. Kupic nowe kredki, olowki, tube, szkicownik. Ide do kibelka .
eot.
anouk 2005-12-16 13:30:24
skomentuj (3)
.: out of touch :.
Dni leca, kto by pomyslal, ze to juz listopad. Nawet nie jest mrozno, tylko Pada. Dzisiaj zaczelo. Znowu mi sie Knoppersy skonczylo. Ale z nimi koniec, bo inaczej moj karnet na silownie jest guzik warty. Teraz to juz zostalo czekac na obiad. Tak sobie parze jak deszcz obija sie o parapet i zatanawiam sie, kiedy zabiore sie za moj projekt domku jednorodzinnego, ale w taka pogode... to mi sie nie chce.
Randka goni randke, ale faceci sa skrajnie beznadziejni. Dupki i tyle, i tez tyle na ten temat.Chyba czas kupic kolejna ksiazke do czytania, i napewno nie akademicka, bo tych juz mam powyzej uszu. Wlasnie dalej sobie przegldam szablony, ciezko znalezc ciekawego cos, jesli sie samemu nie potrafi zrobic. Tzn potrafi, ale sie nie chce.
Ide na obiad.
eot.
anouk 2005-11-11 15:56:51
skomentuj (10)
.: nobody's darlings :.
Piosenka na ten tydzien Lucero - Nobody's darlings. Niech zyje smutna muzyka.No, i kretynskie pytania pana W. tez, niech zyja! Dzisiaj smial sie z kogos, kto akurat mial prawo tego nie rozumiec, sama zdurnialam w pierwszej chwili na wykladzie, ale nie bierze pod uwage glupoty wlasnych pytan.
Sytuacja 1 :
Przerwa miedzy wykladami, konsultujemy sie odnosnie projektu domku jednorodzinnego (projekt);
W : "Co to?"
Ja: "Schody wejsciowe do domu"
W : "Ja sie nie pytam co to, ale skad wiedzialas, ze trzeba to narysowac?!"
K: "A jak inaczej wejdziesz do domu?!"
W : "No dobra, ale skad wiedzialas, ze trzeba to narysowac!!!"
No commet!
Moje jaskinowe buty (tak, nowy zakup, bo nowe-inne obtarly jak cholera), sie podobaja. Niech zyja ciciusie!
Dlatego, prosze, wrecz blagam, zastanowcie sie zanim zadacie mi kretynskie pytanie! Pan W. juz zostal przeze mnie zjechany! ... przy wszystkich!
eot.
Caluje maslane oczka.
EOT.
anouk 2005-11-08 18:52:47
skomentuj (2)
.: hung up :.
Jak nigdy wypaczyl sie moj gust muzyczny, slucham Madonny. Jej nowa plytka jest spoko, kapitalne disco na lata 70-80 wiec w sam raz na silownie, zeby sie nie zanudzic. Wchodzac dalej z butami w moje tak zwane love-lifa, coz, tutaj nie jest najlepiej. Dwie randki=2 klapy.I to by bylo na tyle. Zostalo mi jeszcze podwojne zaproszenie do kina, na dowolnie wybrany seans, z wyjatiem zastrzezonych (czyli prawie wszystkich!). Przynajmniej na uczelni wszystko jest cacy. Jak narazie. Zaczelam chodzic na silownie, zgubie jakies 3-5 kg, i bedzie kaboom, tzn swietnie. Musze zadbac o kondycje, wysportowana sylwetke. Takze, trzymajmy kciuki. Zabcia sie pochorowala, bidulka, bedzie dobrze, jak nie to bedziesz haftowac tymi pieczonymi jablkami, my dear.
eot.
anouk 2005-11-06 19:20:05
skomentuj (1)
.: fix you :.
Nareszcie wakacje. Kampania wrzesniowa juz sie zakonczla, i cale szczescie. WITAMY NA 3 SEMESTRZE!Chociaz uczelnia ruszy pelna para dopiero 3 pazdziernika, przez ten tydzien moge sie obijac do upadlego. Jedynie maue czarne, musi pozyc troche w stresie, ale zobaczysz - wszystko bedzie dobrze!
Mysle wlasnie nad zmiana wystroju, bo chyba zabilam malego gloda! Tak samo jak zabilam moje radio internetowe, ale 48 kilo to za malo, zeby bylo je dobrze slychac! Ale juz nad tym pracuje, i szukam nowego ShoutCasta. Wrzesien tez jakos zlecial, zapomnialam nawet o urodzinach mojej bylej pzyjaciolki! Toz to straszne, ale skoro nie mam uczuc, to powiedzmy, ze mam skleroze! Chociaz z mala premedytacja. I wcale nie jest mi przykro z tego powodu! Ksiazki do tej pory mi nie oddala.
eot.
anouk 2005-09-24 12:03:27
skomentuj (4)
I'm fanatically addicted... :D
Jedna noc a na tak dlugo zostaje w pamieci... Nadal mysle i chce wrocic tam,znalezc go i przezyc ja ponownie... Niby nic a jednak. To zle?
fru!
maue.
anouk 2005-08-15 23:55:06
skomentuj (2)